sobota, 23 sierpnia 2014

Pełne brzuszki, uśmiechnięte buźki! Pomidorowe, nadziane, jakże udane.. :)

Witam Was! Witaaam :)
Ech.. ech... nie fajnie, patrzę na daty i nici z lipca, nici mi też z sierpnia..
Przecież ja tutaj ostatni post dodałam wieki temu! Jak to się stało? Gdzie ten czas? 
Praca faktycznie zajmuje dużo czasu, szczególnie, że trwa połowę doby. Ech..
Tak sobie myślę, że w czasie sesji, teraz wakacji czasu nie mam dla Was, dla bloga. To kiedyż ja go mam mieć?
Miejmy nadzieje, że wraz z wrześniem przyjdzie ustatkowanie i wrócę do Was pełną parą :)
A Wam jak wakacje mijają? Urlopy już odbyte?

Wspominałam pewnie nie raz, że kocham lato.. Kocham za temperatury, za słońce, za dary natury.. Bo kiedyż jak nie w lecie mamy ich najwięcej? Truskawki, maliny, cukinie, arbuzy, pietruszkę, koperek, ziemniaczki..
Końcem sierpnia pojawiają się również te najlepsze, te najbardziej aromatyczne, słodkie pomidorki! Mmmm... Co jak co, ale te mogłabym jeść jak jabłka. Siedząc z książką pod kocem, sięgam do miseczki, a ta wypełniona małymi, jędrnymi cherry.. cudo!
No, ale surowe jeść chyba każdy lubi. A takie pieczone? Mieliście okazję zajadać?
Ja szczerze przyznam, że nie. No nie i tyle. Jakoś nigdy nie było okazji. A kusiły mnie niemiłosiernie!
Widziałam już wiele razy jak ludzie nadziewają paprykę i co? Smakowało im!
to dlaczego by tak nie wypchać czymś czerwonej kuleczki?
Powiem Wam, że z nadzieniem i pieczeniem kombinowałam sama. Nie było czasu na przeszukiwanie internetu w celu znalezienia pomocy, oj nie..
Ale efekt końcowy? Kuurka.. nieskromnie? Bomba!
Bekon, pieczarki, kasza kus kus.. Do tego lekko miękki, podpieczony pomidor. Ciągnący sie ser.. 
Czegoś więcej? Nie trzeba :)
Powiem Wam, że idealnie sprawdzi się na ciepło, jakie danie obiadowe, ale.. i jako przekąska na imprezę!
Pomidory nie rozwalają się, są średniej wielkości i zaspokoją głód nawet największego mięsożercy. 
Jednym słowem: lekko, pożywnie i smacznie :)
Ja do przepisu wykorzystałam gatunek kumaty, ale myślę, że spokojnie sprawdzi się również zwykły, czerwony pomidor.

To, co.. Idziecie na targ po pomidory?

Faszerowana kumata warzywami i kaszą

Składniki:
-12 łyżek kaszy kus kus
-5 płatów bekonu
-4 pieczarki
-garść fasolki szparagowej
-2 ząbki czosnku
-10 pomidorów kumata
-150g startego sera żółtego
-przyprawy: sól, pieprz, czubrica, zioła prowansalskie, pieprz ziołowy, przyprawa cygańska

Wykonanie:
Bekon umieścić na srebrnej folii i upiec w piekarniku na grillu w temp 200 stopni, ok 15 minut, aż będzie chrupki i zrumieniony.
W tym czasie kaszę wymieszać z czubricą i zalać wrzącą wodą do poziomu kaszy.
Pieczarki opłukać i pokroić w kostkę.
Fasolkę szparagową zalać wrzącą wodę i odstawić na 10minut. Odcedzić i pokroić na malutkie kawałki.
Pomidory opłukać, odciąć wierzchnią część i wydrążyć środek nie uszkadzając zewnętrznej warstwy. W środku każdy owoc posypać lekko solą, pieprzem i bazylią.
Do kaszy dodać, posiekany czosnek, pieczarki, fasolkę, 1/3 części miąższu z pomidorów oraz bekon pokrojony w kostkę.
Przyprawić do smaku. Dokładnie wymieszać.
Farszem nadziewać pomidory, a wierzch posypać startym serem.
Piec w temp 180-200 stopni ok 15minut.
Podawać ciepłe, lub zimne.




Smacznego!