sobota, 22 listopada 2014

Połączyło się składników parę, miało być klasycznie wyszło całkiem sympatycznie! :)

Ufff...! Bardzo, ale to bardzo Was przepraszam! Wiem, że post był w poniedziałek, a dzisiaj mamy sobotę.. Wiem, wiem!
Ale kiedy grafik studencki tak napięty, kiedy człowiek myśli tylko o tym, by przyjść, zjeść i pójść spać.. Co może Was zadowolić, hę? No właśnie..
A, że to blog kulinarny to zwykły post, bez zdjęć, bez przepisu się nie nada.. ni kija! :)
Dlatego siadłam, sprecyzowałam i napisałam! :)

Mam tylko ogromną nadzieję, że Sasza tego nie widzi, bo teraz winnam tworzyć prezentację na Dietetykę Pediatryczną.. ale o tym cicho sza! :)
Jakie plany na weekend?
U mnie dość spore kulinarne, które nadrobię zarwaniem (nie)jednej nocy :) ale przykro mi- kocham to bardziej niż naukę.. wtedy czuję, że żyję.. czuję, żadne złe myśli nie kłębią się pod czaszką.. że umiem wybaczać i prosić o wybaczenie.. że wiem, co to dobro, a co zło.. że wiem, co robię!
Może w przyszłości nie uzyskam z tego zarobku, ale.. nie ważne to teraz :)
Teraz ważne jest to, że mam czytelników, odbiorców! :)

Dlatego nie przeciągam, a zachęcam!
Hah! i to do czego.. Ostatnio miałam okazję gościć u rodziców Mistrza Naleśników i jeść nie tylko zupę gulaszową (<3<3<3), ale również tonę innego jedzenia :) miedzy innymi: sałatkę.. sałatkę, która zgoła mnie zaskoczyła: bo ja np. ananasa NIE lubię.. no nie i nie! a tutaj? zaskoczenie: siadło i to bardzo :)
Jednak koniec końców (długaaaaa historia) sałatka wyszła bardzo inna.. :D
ale za to równie ( mistrz mówił, że tak! Ale on mało szczery w ocenie moich posiłków, żeby niezrobić mi przykrości.. :D, dlatego posiłkuję się siostrą i bratem:D) smaczna, pożywna i aromatyczna.. :)
Może ktoś miałby ochotę na talerzyk?
W sam raz na pożywne śniadanie lub kolację... :)


Sałatka ryżowa z kurczakiem curry

Składniki:
-4 szklanki wody
-2 szklanki ryżu brązowego
-1 puszka kukurydzy
- 1 puszka ananasu
-2 piersi z kurczaka
-150g rodzynek
-przyprawa curry, sól, pieprz
-majonez, jogurt naturalny (proporcje wedle uznania, u mnie: 1:2)

Wykonanie:
Ryż ugotować na miękko w 2 szklankach wody (wedle potrzeby dodać jej). Odcedzić, ostudzić.
Kurczaka pokroić na malutki kawałki, zamarynować w przyprawie curry minimum 30minut.
Następnie podsmażyć (na suchej patelni, można z 3 łyżkami wody), aż do zrumienienia, ok 5 minut.
Kukurydzę odcedzić, ananasa również.
Rodzynki zalać wrzątkiem na 15min i odcedzić.
Ananasa pokroić w większą kostkę.
Gotowego kurczaka wymieszać wraz z kukurydzą, ryżem, ananasem oraz rodzynkami,dodać  sól i pieprz.
Zimne połączyć z jogurtem i majonezowe, wedle uznania.
Schłodzić przed podaniem, minimum 2 godziny. 







Smacznego!