Zupa z soczewicy w czerwonej oprawie

Znalazłam chwilkę, a więc kolejny raz zanudzam Was tutaj! ;) Doobra, tak na prawdę to powinnam się teraz uczyć biochemii, ale znacie to uczucie, że jak trzeba się uczyć to wszystko inne ciekawsze, ważniejsze?
Popołudniu mam kolosa.. Możecie potrzymać kciuki, co wy na to? :)

Aj, aj-czy widzicie to co ja? Ta jesień, to słoooońce! O tak, oby jak najdłużej <3
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem mój weekend będzie idealnym! Proszę, proszę-niech nic się nie psuje.. Niech nic się nie zmienia, dajcie mi go dożyć i przeżyć, proszę! :D
Zarówna sobota jak i niedziela ma obfitować w doświadczenie, spotkania-aaahhh :D
Uwielbiam gdy w moim życiu nie ma monotonii, a wy? Wolicie spokój, zaplanowane czynności, czy mimo wszystko-wycieczki, podróże, spotkania?

A co ja dzisiaj mam? Hah, coś zupełnie nowego (ponownie..) dla mnie! :)
Bowiem ostatnimi czasu zrobiłam zupę z soczewicy.. i co?
Zacznijmy od tego: nie lubiÄ™ fasoli, grochu, etc.. Jedynie kocham szparagowÄ…, inne-chowajcie siÄ™! A kysz, a kysz!
Jak smakuje soczewica? Hahah, ale było moje zaskoczenie jak w smaku delikatnie podchodziła mi właśnie pod smak fasoli/grochu? Ale dużo bardziej delikatny, znośny! Wręcz mogę powiedzieć, że hmmm.. smaczny :)
I zupa wyszła smaczna, sycąca, o genialnym kolorze! :) Jedynie co-to była ciut za gęsta, następnym razem dodałabym więcej wody i tyle.
Pyszna, sycąca, rozgrzewa-czegoś więcej na zbliżającą się zimę? :)

P.S. Przepraszam za brak zdjęć zupy gotowej-aparat padł.. Brawa dla mnie :)

Zupa z soczewicy i pomidorów (inspiracja Breakfast's time)

Składniki:
-3 marchewki
-2 pietruszka
-2 litry wody
-500g soczewicy 
-400g pomidorów świeżych, dojrzałych
-sól, pieprz, czubrica, zioła-do smaku
 
Wykonanie:
Marchewkę, pietruszkę przygotować. Następnie pokroić na kawałki, zalać wodą.
Gotować przez około 30 minut.
Wsypać soczewicę, dodać pomidory pokrojone na mniejsze kawałki.
Gotować jeszcze przez około 20 minut, aż soczewica będzie miękka.
W tym momencie doprawić wywar do smaku.
Zupę zmiksować blenderem, aż do uzyskania kremowej konsystencji.
Podawać, można również z grzankami.



Smacznego!