Zdrowa szynkaz filetu z kurczaka. Kurczak do fit kanapek :)
Mam wielką nadzieje, że tak! I że nie dajcie się tej dziwnie świrującej pogodzie :D
Wstaje człowiek rano, a tam śnieg.. 30 min później słońce, deszcz, wiatr i tak wkoło.. :)
Mieszkam na Śląsku i od tygodnia jest tak mieszana pogoda! U Was również? :)
Ale ja wierzę, wierzę, że jeszcze nas nawiedzi ta wiosna i ciepłe lato <3
Chociaż rolnicy uprzedzają przed małymi zbiorami- mróz zmroził pąki owoców drzew i poodpadały :( najgorzej!
Mam nadzieje, że jednak coś będzie można kupić i to w przystępnych cenach :) Bo owoce w lecie są najlepsze.. <3 i pomidory!
I świeży szczypior, sałata.. ah, ah!
Chociaż powiem Wam, że już się skusiłam na Targu na zakup sałaty, rzodkiewki i o dziwo! mają bardzo dobry smak :)
Także masłowa już jest okey, jakby ktoś się zastanawiał :)
Swoją drogą, macie tak że wchodzicie do sklepu, podchodzicie do lady z mięsem i.. wszystko wygląda tak samo? Każda szynka, każda kiełbasa? Różnią się tylko ceną za kilogram?
No macie tak?
Bo ja bardzo często! A już w ogóle denerwuje się, jak proszę o skład szynki z indyka a tam go jest tylko 5%!
Nieświadomi konsumenci bardzo często patrzą na nazwę (swoją drogą kusząca: Gotowany indyk-->skład 5% mięsa z indyka!!!!) i po prostu mówią 15 deko proszę? A no właśnie!
A zazwyczaj karmią tym swoje małe dzieci- bo przecież indyk zdrowe mięso.. :O
A tutaj takie zdziwienie!
Prosicie zawsze o etykietę! Macie do tego pełne prawo i obowiązek wręcz sprawdzać, co jecie :)
Osobiście przyznam Wam się, że minęło już bardzo długo odkąd kupiłam szynkę w sklepie dla siebie i ją zjadłam. Bardzo długo. Wolę nie jeść kanapek w ogóle niż faszerować się glukozą, czy soją.
To już wolę wędzony schab mojej mamy (wiem, wiem-wędzenie), bo wychodzi mnie zdrowiej :)
Ale nie każdy lubi mocniejsze mięsko,jak np ja, dlatego wychodzę na przeciw wszystkim drobiożercom i pokazuję jak super świetnie, łatwo przygotować soczystego kurczaka na kanapki :D
Są chętni? :)
Przepis powstał z głupoty, potrzebowałam jakiejś szynki na święta, a kurczaka u mnie zawsze pod dostatkiem :)
Pomyślałam chwilkę i tak oto powstała ona..
Szynka z filetu!
Jest na prawdę super- doprawić można ją jak się lubi najbardziej, wychodzi soczysta, pasuje do kanapek, bo bardzo łatwo się kroi na cienkie kawałki:)
Powiem Wam, że ja osobiście zakochałam się w takim rozwiązaniu, zasmakowało mojej familii, a i znajomi już chwalili przepis..
Czego chcieć więcej? Waszych relacji- spróbujcie i dajcie znać jak Wam smakowało! :)
Będzie mi bardzo miło :)
Szynka z filetu z kurczaka
Składniki:-1 filet z kurczaka (u mnie swojski)
-1 zÄ…bek czosnku
-pieprz czarny
-sól himalajska
-przyprawy wedle uznania, u mnie: cygańska, papryka czerwona, kminek i majeranek
-1 łyżka oliwy z oliwek
-rękaw do pieczenia
Wykonanie:
Pierś polewamy oliwą, posypujemy przyprawami i dokładnie nacieramy.
Odstawiamy do lodówki na jakieś 3-4 godziny.
Po tym czasie wkładamy pierś do rękawa, zamykamy szczelnie z obu stron.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i od razu zmniejszamy na 180 stopni.
Pieczemy około 20-30 minut, w zależności od wielkości piersi.
Ja robię tak, że po ok 20 minutach otwieram worek, nakłuwam pierś i patrzę- jeżeli nic nie wypływa zostawiam na 2-5 minut, aby powstała fajna skórka.
Wyjmuje z piekarnika, czekam, aż całkowicie ostygnie i kroję.
Smacznego!





































