Lody z kalafiora. Białkowe lody na bazie kalafiora. Lody niskokaloryczne, bez laktozy, bez glutenu :)

Autorka: 6/20/2016

No dzieeeń dobry! :) Witam Was! Jakże mijają Wam czerwcowe dni?
Jutro przede mną ostatni egzamin, także mam nadzieje, że wrócę tutaj pełną parą :)
Oczywiście czekają mnie jeszcze praktyki, a w między czasie chciałabym zdobyć pracę jakąś i popracować troszkę.. :)
Gdyby ktoś miał jakiś cynk i poszukiwał kogoś- chętna ja! <3 :D
A jak tam poniedziałkowy humor? Prawa nogą powstane? Śniadanie i kawa zjedzone/przygotowane? :)
Mam nadzieje, że wszystkie odpowiedzi na tak, bo to nic, że koniec weekendu, że trzeba się zabrać do pracy..! Przecież taka kolej rzeczy, a już na pewno niedługo większość z Was ma zapewniony urlop, zabukowane bilety, czy grill ze znajomymi :) 
A więc odliczajcie dni, ale się nie smućcie! :) Bo życie jest za krótkie, aby się smucić.. lepiej wziąć brzemię na barki i dzielnie biec przed siebie :)

Powiem Wam, że tak patrzę co dzień na samą siebie. Tak- na siebie. Przestałam patrzeć na ludzi, oceniać ich, mówić, że żyją tak, albo inaczej. Zrozumiałam, że czas zająć się sobą, nie oceniać innych, kiedy samym się nie jest perfekcyjnym. No i jak tak patrzę na siebie to widzę- z dnia na dzień- jak bardzo często się ograniczam, jak bardzo często nie robię czegoś, bo albo co ludzie powiedzą, albo co GORSZA jak nie wyjdzie? A właśnie tak być nie powinno!
Powinnam ciągle dążyć i próbować! Nie ważne ile razy mi nie wyjdzie, ważne jaka będzie radość i szczęście, kiedy w końcu to osiągnę :)
Dlatego też ostatnio Was "katuję" na fanpages strony, a także instagramie różnymi postami motywacyjnymi, z dobrym słowem, czy przekazem- abyśmy wszyscy zaczęli dążyć do wyznaczonych celów, nie bali się tego, co może się stać gdyby nie wyszło, ale byli bardzo ciekawi, co czeka nas dalej gdy się uda! :)
Uwierzcie mi- to szczęście daje wiele- daje kopa do działania, daje pewność siebie, radość i pomaga nam zrozumieć innych :) 
Bo NIKT i NIGDY nie miał wszystkiego od tak, bo powiedział, bo chciał.. :)
Także i my nie jesteśmy inni :)

Ło matko.. no i macie! Długo nie pisałam to i na przemyślenia mi się zebrało.. haha :D biedni Wy, znaczy Ci którzy na tyle mnie lubią, że przeczytają choć troszku z tego... :) ale mnie się zawsze ciepło robi na sercu, gdy widzę, że czytacie, że komentujecie do tego co napisałam- bo od zawsze chce tworzyć miejsce, gdzie nie tylko przepis i zdjęcie, ale także kilka słów głupoty, wsparcia czy historii od siebie ;)
No, a jak już mam wracać do meritum.. :D haha, po raz setny!
Jak wiadomo, gdy Salvador ma się uczyć to..
* książki są beee
* notatki są taaakie nudne.. nie adekwatne...
* kuchnia tak przyciąga
* przepisy tak kuszą
* przerwa też potrzebna...
:D
Także no! No i tak właśnie kiedy ślęczałam nad notatkami pomiędzy egzaminami zdążyłam ugotować kilka obiadów, zrobić (niestety) niefotogeniczne muffinki, ale także..
największe zaskoczenie roku..
LODY Z KALAFIORA! :D
Powiem Wam.. sztos! Miałam tyle samo obaw co ciekawości, a więc wiadomo.. nic innego jak ich zrobienie nie rozwiąże tego problemu :)
A żeby nie było nudno, od razu pojechałam na dwa różne rodzaje, dlatego iż jedne musiały być dostosowane do mojej diety, a drugie dla domowników :)
Te ze zdjęcia to moja wersja- z wysoką zawartością białka :)
Brak zdjęcia- to te dla rodzinki, z dodatkiem owoców :)
Powiem Wam jednym słowem.. no miazga! Są niskokaloryczne, bez laktozy, bez glutenu..
Czyli każdy się nimi zadowoli :) W smaku nie czuć, że je się kalafiora (no chyba, że dacie go pół kilko, a dodatków smakowych jedynie dwie łyżeczki), najlepsze są zaraz po przygotowaniu, lub jeżeli wyjmuje się je z zamrażalnika to należy im dać około 10 minut, aby odtajały :)
Są w konsystencji trochę jak mus, w smaku- bardzo orzeźwiające :)
Ktoś kto jest na diecie, ktoś kto dba o nie stosowanie białego cukru, lub po prostu dla kogoś kto lubi nowe (dobre!) smaki i pokombinować w kuchni- świetna alternatywa!
No i dla dzieciaczków, które można skusić domowymi lodami, a ograniczyć im słodkości.. :)
Bardzo fajnie sprawdzą się również jako potreningowe cudo- orzeźwi, dostarczy wszystkie makro i zapełni brzuszek zdrową słodkością- jak nagroda! :) <3

Zajmą Wam dosłownie 5 minut, a smakiem mogą cieszyć i na trzy raz ;)
Przepis podaje podstawowy, a pod spodem podpowiem dodatki ;)




Lody z kalafiora z odżywką białkową

Składniki:
-ok 5 różyczek mrożonego kalafiora
-30g odżywki białkowej (u mnie smak ciasteczko czekoladowe)
-1 łyżeczka kakao
-10-15ml wody
-12g masła z dowolnych orzechów, lub kawałków orzechów
-opcjonalnie: cynamon
Dodatki:
* owoce (banan, maliny, truskawki, wiśnie itp) mrożone, lub świeże
* ksylitol, erytrol, syrop z agawy, syrop klonowy, cukier itp
*kakao
*syrop smakowy
* zamiast odżywki białkowej wymienione wyżej składniki

Wykonanie:
Mrożony kalafior odstawić na około 10 minut (aby blendera nie zepsuć).
Następnie dodać odżywkę, kakao wodę i cynamon jeżeli stosujemy. Dodać masło orzechowe, a jeżeli używamy orzechów drobno je posiekać i dodać po zblendowaniu).
Całość blendujemy (dodajemy orzechy, jeżeli nie używaliśmy masła), mieszamy i spożywamy, lub mrozimy w zamkniętym szczelnie pojemniku.
*****
Przy używaniu owoców postępujemy tak samo, dodajemy je po prostu do procesu miksowania.
Gdy stosujemy owoce świeże na pewno musimy zamrozić całość choćby na 30 minut.











Smacznego!

Podobne posty

31 komentarze

  1. O, ja cię. Ale mnie zaskoczyłaś. Takie lody? Chciałabym spróbować. Może jeszcze coś zostało?

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia na egzaminie:)
    Lody bardzo oryginalne, nigdy takich nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł, a lody wyglądają świetnie, zwłaszcza z tą polewą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszędzie ostatnio widzę te lody, wszędzie! Pamiętam,że już w zeszłym roku było o nich głośno, ale wciąż się nie skusiłam... Jak tylko dorwę odżywkę, to zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę ich w końcu spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Początkiem swojego posta nastawiłaś mnie bardzo pozytywnie do życia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o to chodziło! Cieszę się bardzo :)

      Usuń
  7. Właściwie to te dodatki dają smak,bo kalafior,jak kalafior bez powalającego smaku jest .

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że doszłaś do takich wniosków. Życie mamy tylko jedno i musimy jak najlepiej z niego skorzystać. Już dawno nie przejmuje się opinią innych, żyję tak aby pod koniec swych lat niczego nie żałować i po prostu przybić z samą sobą piątkę :D Robiłam kiedyś deser z kalafiora, jakoś nie przypadł mi do gustu. Nie mroziłam go jednak i nie dodawałam do niego odżywki białkowej. Jestem więc pewna, że te lody są świetne w smaku. Mają idealną konsystencję! Muszę zrobić takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lody z kalafiora? Dla mnie zbyt odważnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł, ale ja na razie nie jestem gotowa na tego typu eksperymenty. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poniedziałkowy? Nienawidzę poniedziałków. Wczoraj nie mogłam się wyspać przez alarm, a dziś przez kogoś... >.< W końcu zostanę zombie.
    Nie chciałabyś pracować przy zbieraniu ogórków, uwierz. To najgorsza praca w polu.
    Wiedziałam, ze będzie tu odzywka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest również przepis bez odżywki, również polecam ;)

      Usuń
  12. klasyczny syndrom uczenia się, nawet ściana się wydaje bardziej interesująca od książek xD
    wooow, w życiu bym nie pomyślała, żeby zrobić lody z kalafiora :O bardzo mnie to intryguje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, a to zaskoczenie...nie wiedziałam, że z kalafiora można zrobić lody! A wyglądają przepysznie <3!
    Hehe też tak czas mam, że jak coś muszę zrobić, a mi się nie chce to uciekam do kuchni ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. boski pomysł! :) lubię takie eksperymenty, więc chętnie kiedyś je przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No powiem ci szczerze, że wygląda to przepysznie ;D teraz przez ciebie moja dieta idzie sobie daleko ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe, nawet bardzo, ale nie wiem czy się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Z kalafiorem lody? Wyglądają naprawdę fajnie i jestem ciekawa jak smakują

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaskakujący pomysł, ale wygląda zachęcająco :):)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o tych lodach juz rok, może dwa lata temy ale jeszcze nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chciałoby się rzec: czego to ludzie nie wymyślą!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaskakujące te lody, ale bardzo podoba mi się ten przepisy :) Tylko, czy mogę je zrobić bez odżywki białkowej?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio połamałam blender robiąc lody z kalafiora, bo źle go złożyłam i włączając na 'turbo' wyłamało pewną część. Aż z nerwów mi nie smakowały, haha :) Ale wiem, że te Twoje by mi posmakowały, bo widzę tam ..masło! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale że jak? z kalafiora? odżywki? O co chodzi? :) Super efekt, nie wpadłabym, że można w ten sposób przygotować lody ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziś czytałam o brownie z fasoli a u Ciebie lody z kalafiora - fajne przepisy z warzywami :)
    A kuchnia i gotowanie jest dobre na wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale niespodzianka! Niesamowite - muszę wypróbować ten przepis, bo mnie zżera ciekawość, jak smakuję te "lody" :P

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!