Sałata z łososiem, camembert i sosem musztardowo-miodowym. Mix sałat z ryba i warzywami

Autorka: 4/05/2016

Witam, witam i o zdrowie pytam! :)
Jak tam u Was dni mijają? Ahh.. ja korzystam ile mogę :) Teraz tak długo jest jasno, tak długo można korzystać z większej liczby rzeczy :) Chce się żyć!
Choć nie powiem- taki nagły skok temperaturowy to lekki szok termiczny dla mnie był, haha :)
Gdzieś zauważam, że po drodze zanika nam jesień, wiosna.. Coś mi się wydaje, że teraz pozostanie nam już tylko lato i zima :O
Ocieplenie klimatu i takie tam sprawy.. :)

Zbliża się weekend majowy- całe szczęście :) Chwila wolnego przyda nam się wszystkim :)
Osobiście zapisałam się teraz na szkolenie trwające dwa tygodnie, więc mój weekend będzie trwał aż 7 dni, bez wolnego to taka pauza przyda się totalnie :)
Zauważyłam, że mniej tutaj pozostawiacie śladu po sobie, no niestety :(
Ja nie mogę wchodzić już tak często do Was na blogi, czytać każdego przepisu- dlatego i Was rozumiem :) Mam nadzieje, że jednak nie działa to na zasadzie ząb za ząb, oko za oko.. ;)

W Święta w rodzinie nie mogli wytrzymać z moim gadulstwem- czyżby za mało ze mną przebywali ostatnio? :D Także  no, Was będę tym zajmowała, haha.. :D
Ostatnio przeszłam pod opiekę sportową do Trenera i powiem Wam- wow.. Ależ duże zmiany żywieniowe u mnie :) Chyba jeszcze nigdy nie zjadłam w ciągu całego tygodnia tyle mięsa i kasz co podczas mojego życia :D
Oczywiście, żeby nie było- tylko się śmieje, ale faktycznie- dość zaskakujące to dla mnie było :)
I w pierwsze dni miałam problem ze zmieszczeniem tego w moim żołądku, haha.. :D
Bo przecież nawet w diecie redukcyjnej nie chodzi o to, aby odczuwać głód! Prawidłowo dobrana dieta będzie zawierała takie składniki, takie połączenia, które mimo zmniejszenia kaloryczności całodobowej człowiek będzie syty cały dzień :)
Ale co ja Wam się tutaj o takich pierdołach rozpisuje.. :D

No, a swoją drogą to planujecie coś na majówkę? :) Mam nadzieje, że pogoda wypali, bo znając szczęście..
Dwa dni przed i trzy dni po będą upały, a majówka deszczowa, haha :D
Nie no, nie kraczę, bo potem zwalicie na mnie winę i to ja będę miała przechlapane.. :D

Wiecie, że uwielbiałam swego czasu mixy sałat z różnego rodzaju dodatkami? :)
Pewnego czasu jednak, zdążyła się nie miła rzecz, i mix stała musiałam odstawić na baaardzo, baaardzo długo! Ale, ale ostanimi czasy jakoś tak zobaczyłam je w sklepie i tak bardzo mi się zachciało.. <3
Choć mówią niektórzy, że one bardzo nasączane są to jakoś mimo wszystko sięgnęłam i ja.. :)
I nie pożałowałam.. :) Może to jeszcze nie wróciło to wielkie uwielbienie, ale.. to ten smak :)
Choć najmniej smakuje mi w tej mieszance taka czerwona sałata- nie wiem, czemu ale no.. wydaje mi się gorzka? Też tak macie? :O
No, ale przechodząc do emritum..
Mix sałat, trochę przepysznej wędzonej rybki, trochę sosu, trochę cudownego serka camembert.. <3
Omnomn..! Połączenie wyszło ge-nia-lne!
Oczywiście całość musiała zostać posypana domowymi kiełkami, bez tego ni rusz! :)
Połączenie dość banalne, ale za to bardzo smaczne :)
Jako sos zastosowałam musztardę z miodem, cytryną i solą z pieprzem- lekko pikantny, ale orzeźwia całość smaku :)
Także obiad pierwsza klasa..
Polecam Wam serdecznie- smacznie, szybko i pożywnie :) Nawet na kieszeń studencką ;)



Sałatka z łososia i camembert z sosem musztardowo-miodowym

Składniki:
Sałatka
-ok 300-400g mixu sałat
-50g łososia wędzonego
-40g camembert z bazylią
-2 średnie rzodkiewki
-część pomidora
-ogórek konserwowy/świeży
-kiełki
-sól, pieprz, przyprawa włoska
Sos
-2-3 łyżki ostrej musztardy
-1 łyżka miodu
-1-2 łyżeczki soku z cytryny
-sól, pieprz

Wykonanie:
Mix sałat opłukać.
Pomidora, rzodkiewkę oraz ogórka pokroić wedle upodobania. Dodać do mixu sałat i dokładnie wymieszać.
Ułożyć na talerzy, na wierzch pokroić ser camembert oraz łososia.
W małej miseczce wymieszać wszystkie składniki na sos.
Gotową sałatkę polać sosem.







Smacznego!

Podobne posty

11 komentarze

  1. Ryba, camembert i mix sałat. Świetne połączenie. Zdrowo, kolorowo i smacznie. I ten sos...
    Kiedyś kupiłam taki mix sałat z czerwoną sałatą ale nie zauważyłam, że była gorzka. Może dlatego, że wszystko razem wymieszałam i razem zjadłam nie próbując każdej po z osobna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam wrażenie,że znikają pory przejściowe. Z zimowej kurtki od razu w t-shirty wskakujemy;)
    Sałatka jest idealna na taką porę, lekka, smaczna i zdrowa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna sałatka, już sobie ją zapisałam i z wielką chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym sobie taki mix z tuńczykiem zaserwowała bo łososia wędzonego nie lubię:) i czekam na dostawę moich kiełków! takie apetyczne sałatki z kiełkami już niedługo i u mnie zagoszczą:) Oj nie lubię teg oko za oko ząb za ząb ale w sumie też rozumiem że ktoś odpisuje jak jemu się pisze...w każdym razie ja nie pamiętam czy Ty u mnie komentowałaś czy nie ale i tak jestem tu i zostawiam ślad:) To jakoś tak naturalne dla mnie...i też jestem gadułą więc lubię "czytać" inne gaduły- a majówki nie mam, w Norwegii tego zbytnio nie praktykują- tzn jest 1 maja święto pracy a potem 1 maja ich konstytucja plus grillowanie ale to ich grillowanie to smażenie parówek na jednorazowych grillach więc sorry ale mi nie pasuje hehe. pozdrawiam i wiosny zazdroszczę- do Oslo dotrze za 2-3 tygodnie dopiero

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam! :) uwielbiam takie sałatki i ostatnio dość często różne jadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pyszności zaserwowałaś! Łosoś z takim dressingiem musi smakować bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm pycha! brzmi fantastycznie, czegoś takiego świeżego właśnie było mi trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ mi zrobiłaś smaka na takiego łososia :) Stworzyłaś sałatkę z moją ulubioną rybą i do tego jeszcze camembert - nic więcej nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!