Pieczona ciecierzyca/cieciorka. Chipsy z ciecierzycy

Autorka: 2/22/2016

Ulala.. no to mamy po weekendzie! Jakże to szybko minęło..
Może dlatego, że było co robić, zwiedzania w brud? :) Powiem Wam szczerze, że te Świętokrzyskie województwo ma się czym pochwalić! :) Wiele muzeów, wiele Kościołów i to z bardzo długą tradycją :) Swoją drogą bardzo duże nagromadzenie jest tam również zamków, czy pozostałości już niestety, ale jednak są! :) 
Świetnie sprawdziłby się ten teren w piękną, wiosenną lub letnią pogodę- kiedy wszystko jest zielone, drzewa mają liście, a niebo błękitne barwy.. ah.. chciałabym tam wrócić bardzo, oj chciała! 
Polecam szczególnie na rodzinne wyprawy- bo i dzieciaki można oderwać od miastowego zgiełku i pokazać trochę przyrody.. Bardzo fajnymi miejscami są: Jaskinia Raj oraz Muzeum Wsi Kieleckiej- na prawdę polecam! :)

No dooobra, już kończę tą paplaninę przyrodniczą i zajmę Was czymś innymi :D Zaczyna mi się dzisiaj nowy semestr.. Jakże ja mam wielkie pragnienie wracać na tą uczelnie! Aż mnie rozpiera od środka.. :D Chociaż tym razem rzecz można że zaczynam troszku od nowa, bo doszło do podziału grup- trafiam do całkowicie nowej.. Ciekawe jak to będzie? :)
Do tej pory nie mogę uwierzyć, że studia tak bardzo miały wpłynąć na moje życie towarzyskie, miał to być taki mój niezapominany okres w moi życiu..
A jak na razie? Ani więcej znajomych, ani wielkich imprez, ani jakiś niezapomnianych przeżyć.. Każdy z nas tak na prawdę żyje swoim własnym życiem, każdy z nas swoje życie kreuje. Ja żyję blogowaniem, treningami i rodziną, kontakt z kimkolwiek z uczelni mam mały lub dobry.. :) Dziwi mnie to, nie wiem, czy to wina dzisiejszych młodych ludzi, którzy głównie żyją życiem wirtualnym, czy może zmiany w pojęciu studiowania?
Zastanawia mnie ta sytuacja, ciekawe czy ktoś kiedykolwiek badał to w jakiś badaniach o stosunkach ludzkich, czy jak? :D 
Boźku, ależ mnie na przemyślenia wzięło :)
No nie ważne, może właśnie każdy takie życie toczy, a to ja odseparowałam się od większości? Kto wie.. :D

A jak u Was? Też już rozpoczęcie nowego semestru, czy może dopiero zaczynacie? :) Szykuje się jakiś wyjazd rodzinny? :)

Tak bardzo mało ogarnięta jestem na dzisiejsze zajęcia, że aż szkoda mówić.. :D Może pierwszy dzień każdy sobie daruje? :) Miejmy taką nadzieje, bo jakoś to musi być :)
Szykuję już dla Was kolejny wpis tym razem z serii Dietetyki, także bądźcie czujni :)
U mnie ten tydzień z treningami w domu- czekam na nowy karnet na siłownię i już mnie roznosi.. :)

Doobra,a co dzisiaj? Lubicie chipsy, krakersy, a może po prostu coś do chrupania? Np takie orzeszki w paprykowym cieście?
Hah! I tutaj Was mam.. jesteście tacy jak ja- też uwielbiam słone przekąski i orzeszki.. <3 Jedyne, co w życiu dobrze mi wyszło, to to, że chipsów to ja nie lubię, ale to już od małego.. :D
No, ale wiadomo.. Bardzo dużo cukru/tłuszczu nasyconego i soli.. Trzy bardzo groźne, niebezpieczne dla naszego zdrowia składniki, które powinniśmy unikać jak ognia..!
Dlatego chciałam Wam przekazać fajną opcję na przekąskę, która idealnie może zastąpić:
* chipsy różnego rodzaju
* orzeszki w cieście
* wszelkie prażynki, 
a jestem tym... pieczona ciecierzyca/cieciorka!
Dla mnie było to totalnym zaskoczeniem, jak to w ogóle może wyjść i smakować! Ale było geee-nial-nee! :) Chrupiące, dobrze przyprawione i lekko mięciutkie w środku.
Przekąska kaloryczna, ale to są dobre kalorie :) i pyszne, ot co! 
W 100% mogę polecić zarówno na imprezę, do filmu, czy jako przekąskę nawet na zabawy dzieci :)
Spokojnie można przygotować na słono, lub słodko.
Ja dzisiaj pokazuję na słono, a w niedługim czasie sprzedam Wam pomysł na słodką formę ciecierzycy.

Próbuje, bo warto! :) Zakochacie się od pierwszego zapachu z piekarnika.. <3 :)

Pieczona ciecierzyca/Chipsy z ciecierzycy

Składniki:
-1 puszka ciecierzycy, lub ugotowanej
-2 łyżki oleju rzepakowego/kokosowego
-przyprawy, np. papryka czerwona, chilli, pieprz, kolendra, tymianek, kmin, sól, włosa, ciecierzyca, itp.
-czosnek w ząbkach

Wykonanie:
Ciecierzycę ugotować, a z puszki przepłukać i odsączyć.
Na blaszce wyłożyć papier do pieczenia.
W dużej misce dokładnie wymieszać ciecierzycę z przyprawami i olejem, a następnie wyłożyć na przygotowaną formę.
Piec w nagrzanym piekarniku do 180-200 stopni i piec około 30-40 minut, tak aby ich nie spalić.. Z wierzchu mają być chrupkie, lekko miękkie w środku.
Podawać ciepłe.





Smacznego!

Podobne posty

36 komentarze

  1. 1800 st Ci się napisało- tego chyba ciecierzyca by już nie przeżyła:D
    a pomysł już widziałam na blogach tylko wypróbować jakoś mi sie nie udało, może teraz?
    powodzenia w nowym semestrze, przeleci zanim się obejrzysz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, faktycznie! :D już poprawiam, dziękuję Ci! :)

      Usuń
  2. jakie miłe słowa na początek:) Widzisz a ja się w tym województwie urodziłam i gdy jestem w Polsce mieszkam właśnie tam-- a dopiero niedawno zaczęłam doceniać jaki to piękny region:) od siebie polecam ruszyć też trochę na wschód województwa- np do Krajna i świetnego "parku miniatur" na Święty Krzyż (piękne szlaki i świetny trening) oraz do Bałtowa do Juraparku:)
    Co do uczelni- heh to już za mną:) Ale zbytnio nie tęsknię bo chodziłam zaocznie więc to co innego, ale ciekawe zjawisko- mówisz, że na dziennych studiach nie ma już szaleństw? nie wiem na którym roku jesteś, chyba pierwszym- ale może się jeszcze rozkręcicie:) a może faktycznie wirtualny świat wpłynął na młodych tak, że trudniej nawiązywać relacje w realu?
    A cieciorka to świetny pomysł! mam 6 puszek w zapasie, myślę że jedną na taki eksperyment mogę poświęcić- co do kalorii to i tak nieporównywalnie mniej niż słone orzeszki czy chipsy:)
    pozdrawiam i powodzenia na początku semestru:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Świętokrzyskim byłam tylko przejazdem,chętnie tam wpadnę na dłużej:)
    A pieczona ciecierzyca jest wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam podobne i bardzo mi smakowały :) Ciecierzyca ma ogromny potencjał :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na szczęście studia mam za sobą le miło wspominam było fajnie:) A ciecierzyce uwielbiam jest dodatkiem do wielu dań. A Twój przepis rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na "przegryzkę" Ja ciągle coś tam chrupię, więc przyda się ta zdrowa ciecierzyca na chrupiąco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie jadłam ciecierzycy w takiej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wchodzę i paczę :JAKIE ZMIANY!!! Podoba mi się. pozdrowienia dla pieska :) Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak Ty możesz się cieszyć z powrotu na studia? :D Ja w duszy łkam, bo mam 12 przedmiotów a to ostatni semestr i nie powinno być żadnych dodatkowych a tutaj... podjem cieciorki, to może humor mi się poprawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to było w żartach ;) tak na prawdę nadal wolałabym być w domu.. :D

      Usuń
  10. Też mam zamiar taką robić, uwielbiam ciecierzycę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak mi się podoba Twoje zdjęcie w ramce "o mnie"! Takie pozytywne :) A świętokrzyskie sama chcę pozwiedzać, bo właśnie te zamki mnie tak ciągną...:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ładnie się tu u ciebie zrobiło :D Bardzo lubię chrupać ciecierzycę, pyszna przekąska :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tą wersję ciecierzycy :) I dzieci lubią, więc często jadamy! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie też strasznie boli, że ten czas tak ucieka! A weekendy z bliskimi szczególnie :(
    Ciecierzyca pieczona to świetna przekąska! Ja jestem wprost uzależniona :) Robiłam i na słodko i na słono...każda jest pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna propozycja jeśli się coś podjada tak jak ja

    OdpowiedzUsuń
  16. To jedna z moich najbardziej ulubionych przekąsek :))) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  17. 1800 może nie, ale przekąska jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. robiłam kiedyś za sprawą koleżanki, która przyniosła do pracy, rewelacyjna jest taka cieciorka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Robiłam - pyszna i to nawet bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Studia skończone juz jakiś czas laty temu ;-) ale te czasy uważam za najbardziej szalone, moje młodsze rodzeństwo niestety już na to tak nie patrzy od momentu pojawienia się laptopów komputerów i smartfonow. Życie akademickie zanika ;-( a jeżeli chodzi o orzeszki z cieciorki zrobiłam i byłam zachwycona efektem :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przekąska pyszna- uwielbiam cieciorkę;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Robiłam i potwierdzam, pyszna i zdrowa przekąska :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Genialnie, mega pyszna przekąska, uwielbiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł na przekąskę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja Ciocia mieszka w Świętokrzyskim, więc czasem tam bywałam, coś tam widziałam ;)...ładne tereny :) i rzeczywiście - zabytków jest tam dużo...no jest co robić ;). A ta ciecierzyca musi pysznie smakować :)!

    OdpowiedzUsuń
  26. taka ciecierzyca to zbawienie dla wszystkich chrupaczy, super :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pyszności, sama czasami podobną ciecierzycę podjadam podczas seansów filmowych lub czytania książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. w muzeum wsi kieleckiej jest spichlerz drewniany którego zabrali z miejscowości oddalonej od mojej o jakieś 4km :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Boszszsz...przeczytałam pieprzona ciecierzyca. Nie wiem co na psychoanalityk. Fajny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  30. Taka pieczona cieciorka to naprawdę pyszna przekąska! Zresztą czasem jak ugotuję cieciorkę do hummusu to zaczynamy bezwiednie z mężem z garnka podjadać i mąż często mi mówi, że woli to od chipsów :)
    a pieczona cieciorka jest też fajna jako dodatek do zupki krem i do sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O! Moja ulubiona przekąska! Idealna do filmów i sto razy lepsza od popcornu! :P

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!