Chlebkiem bezglutenowym dzisiaj częstuje Was moi drodzy! :)

Autorka: 5/31/2015

Witam! :) Niedzielny poranek przywitany z promieniami słońca wpadającymi do pokoju? Z kubkiem aromatycznej kawy i wielkim uśmiechem na twarzy? :)
Mam nadzieje, że tak! Bo smucić nie należy się zbyt często..
Mimo trudów, trosk i kłopotów- zawsze, zawsze trzeba znaleźć powód do uśmiechu, prawda? :)

Pozytywnie ostatnio i u mnie, staram się nie poddawać, kroczyć dumnie i walczyć z własnymi słabościami, troskami i taaak dalej :)
Myślę, że ten czas wpływa tak na nas- że się chce, że się myśli, iż można!
A jak u Was? Plany wakacyjne powoli się zaczynają?
Szczerze przyznam, że nie wiem, co będzie ze mną.. haha, pewnie jak co roku zacznie się praca na pełen etat, ale szczerze?
Wybrałabym się w jakąś podróż.. żeby poznać kulturę, obyczaje innych ludzi.. żeby zaczerpnąć innego powietrza, oderwać się od codzienności :)
Nie pamiętam już żebyś gdzieś tak jechała.. :)
Ech.. marzenia :)

Mówią, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła.. mówią, że ciekawym nieładnie być! Czy jednak zawsze? Czy nie jestem czasem tak, że ta ciekawość nam pomoże, tudziez ułatwi pewne zadania? A no właśnie!
Tak też było i w tym przypadku.. Kiedy pojawił się pomysł i możliwość wykonania, nie czekałam długi i  od razu wzięłam się do pracy :)
Uwielbiam pieczywo, ale jedynie to domowe. Możecie wierzyć, lub nie- ale kupnego raczej nie jadam.. Dlatego wszelkie nowe pomysły do chleby zapisuję i staram się wykonać, przecież jest tyle możliwości!
Ten chleb inny jest od wszystkich, bowiem.. idealnie nadaje się do diety osób chorych na celiakię- nie ma w nim glutenu, ni grama!
Powiem Wam, że smak mnie totalnie zaskoczył- nie przypomina on mi w smaku żadnego z pieczywa jakie do tej pory jadłam.. Ma swój, oryginalny, ale jakże pyszny smak i aromat. Dzięki użyciu kasz jego struktura jest cięższa niż w tradycyjnym, ale on ma swój wyraźny, lekko orzechowy posmak, który wiele wynagradza.. :)
Powiem Wam, że zostałam totalnie, pozytywnie zaskoczona wynikiem i szczerze mówiąc zapewne powtórzę go nie raz :)
Myślę, że jeżeli ktoś cierpi na tą przypadłość może śmiało zakochać się w tym chlebku :)

Mimo, że naszego pieczywa jednak nie przypomina, ma z nim bardzo wiele wspólnego :).


Chleb bezglutenowy

Składniki:
-150g kaszy quinoa
-150g kaszy jaglanej
-100g słonecznika
-1 łyżka mielonego lnu
-120ml wody
-1/3 szklanki oleju
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-1/2 łyżeczka soli

Wykonanie:
Obie kasze zalej zimną wodą i odstaw na noc. O poranku odlej nadmiar wody, który pozostał.

Kasze wraz ze słonecznikiem, lnem i olejem umieść w blenderze i zmiksuj. Najlepiej miksowanie przerywać i zamieszczać od czasu do czasu szpatułką, aby zdjąć kasze ze ścianek.
Podczas blenderowania powoli dodawać wodę- masa powinna być ciężka, wilgotna, a same ziarenka bardzo dobrze rozdrobnione.
Na samym końcu dodać sól i proszek do pieczenia.
Masę przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, wierzch posypać ulubionymi ziarnami.
Można blaszką uderzyć kilka razy o blat-aby masa dobrze się rozeszła po całości.
Całość piec ok 1h w nagrzanym do 170 stopni piekarniku. Wystudzić i wyjąć z formy.


Smacznego!

Podobne posty

44 komentarze

  1. Fajowy, wygląda jak ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie, no i skład bardzo mi się podoba a akurat mam nadmiar komosy, więc być może zrobię z niej taki użytek :)
    U mnie też słońce świeci od rana i jestem ciekawa jak długo :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem krótko... Biorę kromkę i znikam. Pyszny chlebuś zrobiłaś i kusisz nim od rana. Pora śniadaniowa, więc taki chlebuś jest akurat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda smakowicie :) nigdy nie jadłam pieczywa bez glutenu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście wygląda na zwarty i ciężki, zaintrygowałaś mnie ;) Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też robiłam ostatnio pieczywo bezglutenowe i faktycznie jest inne niż to "normalne", ale jest równie dobre: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapisuję przepis, bardzo mnie kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny ten chlebek! ja aktualnie zajadam się żytnim na zakwasie, ale taki bezglutenowy - czemu nie?! spróbować zawsze można, a pysznie się zapowiada :)
    nie ma smutku, jest uśmiech! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią taki wypróbuję :-) zapowiada się pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. poprosimy po kawałku tego cudnego chlebka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. glutenu unikać nie muszę, ale zawsze ciekawie wprowadzić sobie do menu coś nietypowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba powinien sie nazywać kaszowiec, bo tego w nim pełno:)
    Wygląda jak ciasto, ale i tak bym się bardzo chętnie poczęstowała:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrowsza wersja chlebka zawsze mile widziana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chlebek piękny wyczarowałaś, chętnie nawet piętką bym się poczęstowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie Ci to wyszło, a chleb moim zdaniem jak najbardziej przypomina:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie wykorzystam ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda fajnie, tylko skąd ja wezmę taką kaszę:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Skład chleba brzmi intrygująco! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłam jeszcze nigdy chleba z kaszy. Pomysł bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny przepis, a i chlebek prezentuje się bardzo smacznie :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Mmm... wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki super przepis na chlebek! Piękny ci wyszedł i bardzo zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne! Bardzo fajnie wygląda :))

    http://mackenziexox.blogspot.com/ <- mój blog

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny jest ten chlebek, ma bardzo obiecującą konsystencję! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdrowo i pysznie :)
    www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. jakoś nie przekonuje mnie ta wersja bezglutenowa. owszem dla osób uczulonych to jakieś rozwiązanie, ale te przepisy nigdy nie zastąpia normalnych produktów. Trochę zrobiła się moda na produkty bezglutenowe a niewiele osób ma uczulenie.

    OdpowiedzUsuń
  27. No i to jeste chlebek dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. patrząc na składniki - samo zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  29. jej super, uwielbiam quinoę! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. po konsystencji widzę, że to jest to co ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z chęcią się poczęstuję :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Chciałabym w końcu upiec swój własny chleb, ale jakoś brakuje czasu i nie mogę się zorganizować.

    OdpowiedzUsuń
  33. O taki chlebek to jest super pomysł;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciecierzyca sama w sobie jest nieco mdła ale w połaczeniu z suszonymi pomidorami nabiera "kwasku" i fajnie komponuje sie z ziemniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Smakowicie wygląda ten chlebek:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wygląda ciekawie, jednak nie przepadam za kaszami i taki chleb by mi raczej nie smakował. Robiłam już z gryczanki i cały wywaliłam, bo mi nie podszedł :/

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!