Sałatka z selera dobra dla lesera ;)

Autorka: 11/06/2013

Miało mnie tutaj nie być, ale cóż.. Tak to jest jak trzeba skupić się na nauce :D
Ale tam-lepszy wpis niż zaliczony kolos, hahaha :D
Nie no, nie ma co przeżywać, tak na prawde jestem już w połowie walki :) Teraz ta gorsza połowa, ponieważ kolos, na który jeszcze nic się nie uczyłam, prezentacja, której nikt nie umie ogarnąć i to pytanie z "Podstaw Dietetyki", oj, oj.. wieje grozą!
Ale uważam, że moje wolne, które miałam baaardzo, ale to bardzo miło spędziłam! :D Na prawdę, już dawno nie odpoczęłam tak, nie spędziłam go z rodziną.. :) I nawet wielcy przeciwnicy gry "Państwa i miasta" zaczęli ją lubić i grali ze mną :D
A wiecie jaki jest zwierzak na "p"? PUSZEK :D 
Gratuluję niektórym kreatywności :)

A co dzisiaj? Hmm.. niektórym zapracowanym, niektórym leniwym, a niektórym po prostu "bo lubią' polecam: sałatkę! Szybką, smaczną, idealnie sprawdzającą się jako śniadanie, kolacje, a może na wynos? Do pracy, lub na uczelnię?
Nie ważne gdzie, ważne, że: smacznie, prosto i pożywnie! Nie twierdzę, że bogata jest w wit, minerały czy coś jeszcze.. Jasne, trochę ich ma, bo: fasola, seler.. Ale jednak skupiajmy się na smaku: jest cudowny!
Nie przepadam za świeżym selerem, o tak sobie, startym.. Ale ten konserwy: żyć nie umierać :D Idealny zastępnik tego 1szego, dodatkowo wzbogacony jajkiem, szynką.. Czego chcieć więcej?
A no tak.. kubka herbaty lub kawy, obowiązkowo! :)


Sałatka z selera konserwowego

Składniki (2 osoby):
-słoik selera konserwowego
-ok 1 puszki fasoli
-2 jajka ugotowane na twardo
-ok 4 plastrów szynki, dobrej jakości (nie mielonki!!)
-3łyżki majonezu
-6 łyżek jogurtu
-pieprz, sól

Wykonanie:
Seler odsączyć na sitku. Przełożyć do miski.
Fasolę odsączyć na sitku. Przełożyć do miski.
Jajka obłupić ze skorupki, pokroić mniej więcej w kostkę.
Szynkę również pokroić w kostkę.
Wymieszać wszystko w misce i doprawić do smaku.
Rozmieszać z majonezem lub: majonez w miseczce rozmieszać z jogurtem i dopiero wtedy łączyć z sałatką.



 

Smacznego!

Podobne posty

56 komentarze

  1. Mniaaam! Uwielbiam tę sałatkę z selera, jadłam kiedyś też bardzo podobną do Twojej, ale jeszcze z grillowanym kurczakiem. Narobiłaś mi teraz ochoty, no... :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, po prostu uwielbiam, ale mi smaka z samego rana narobiłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za selerem, ale dzięki Twojej sałatce chyba się do niego przekonam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko w tej sałatce pyszne, ale... dlaczego główny bohater to mój śmiertelny wróg!:( próbowałam się z nim parokrotnie dogadać, ale... jego argumenty do mnie nie przemawiają...

    Podstawy dietetyki?
    Faaaaaajne!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. No i masz! Blogger coś mi tu pomieszał i nie wiem, czy dodał komentarz, czy nie dodał?:(
    A napisałam, że sałatka prima sort, ale główny bohater to mój śmiertelny wróg i nie umiemy się niestety porozumieć... mimo moich chęci!

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka filozofia życiowa mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam pewnie bedzie pyszne:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/n-retro-style.html

    OdpowiedzUsuń
  8. W pierwszej chwili myślałam, że to z makaronem a tu zaskoczenie - seler :) Fajnie, coś innego. No a tytuł wpisu boski! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha : D widadomo że wiyta w kuchni i wpis wazniejsze niż nauka : p Też tak mam : D
    A sałatka wygląda faktycznie przepysznie no i do tego zdrowa : > a smak selera jest jedym z moich ulubionych warzywnych smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda przepysznie ! Kiedyś ją wypróbuję :)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie zaglądałam do Ciebie juz całe wieki! Przejrzałam więc sporą ilość przepisów wstecz i stwierdzam, że do każdego musiałabym napisać komentarz, że po prostu są super! A to jak przez oglądanie i czytanie zgodniałam, to tylko ja wiem :)
    A ta sałatka jest strasznie fajna, żeby sobie do pracy zrobić. Bardzo lubię seler. Podobno jest bardzo dobry przy odchudzaniu. Nie wiem tylko, czy góra selera:) czy ta częśc zielona :D (niezła kucharka ze mnie, jak ja nawet nie pamiętam nazw części selera :P)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach ten seler. Kiedyś go nie lubiłam a dzisiaj przeżywamy ze sobą drugą miłość; D
    Spoko, u mnie kiedyś było: roślina na c? "Cukrowy burak"; D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta sałatka z selera smakowałaby mi, wielkiemu leserowi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Seler uwielbiam w każdej postaci:) A w takiej sałatce szczególnie! Pycha !

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie taka sałatka za mną chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. seler blee.. ale zdj takie ładne, że mmmmmmmmm <3
    hahhaa śmieszna nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja się czuję jakaś poszkodowana- ponoć takie sałatki z selera to typowo polskie są. a ja nigdy nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam tego typu sałatki, zapisuję przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie wróciłam do domu poproszę porcyjkę na kolację:)
    Szybka i smaczna sałatka, takie są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pyszności, uwielbiam takie sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. sałatka z selera !! jak ja to lubię <3 chyba zacznę takie robić do szkoły :D

    OdpowiedzUsuń
  22. O proszę, przypomniałaś mi o sałatce, której tak dawno nie jadłam :D Za pierwszym razem niezbyt mi posmakowałam (w tej wersji wszystko wymieszane było jeszcze z ryżem i drobno posiekanym ananasem), ale później, już bez tych dodatkowych składników, była nawet dobra, choć wciąż mało sycąca ;)

    Pozdrawiam i postaram się zaglądać częściej,

    Wicca

    www.wiccawart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. ha! u mnie też dziś sałatka z selera konserwowego, ale z dodatkiem prażonego słonecznika.........:)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie, że cos innego, a sałatka musi być dobra, powoli przekonuje się do selera konserwowego:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zrobię sobie po niedzieli, bo tak to nie mam czasu. Ciągle mnie nie ma:(
    No chyba, że zamówię sobie u Ciebie... ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniała sałatka ! Jestem miłośniczką selera, więc każda sałatka z selerm to coś dla mnie! Powodzenia w szkole. MOwisz dietetyka…a ja jestem molekularnym biologien…choć dietetyką bardzo się interesuję

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Ha ha ulubiona sałatka mojej mamy :D Tylko my dodajemy jeszcze ananasa z puszki i czasami szynkę zastępujemy żółtym serem. Pychota :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale mi narobiłaś apetytu na sałakę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajna, widziałam ją już na tylu blogach, że sama się chyba skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. * * *dziękujemy za ««komenatarz« ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. O właśnie już dawno nie jadłam sałtki z selerem słoikowym:-) Dzięki za przypomnienie, nadrobię:-)
    Oj jak ja to znam, jak tylko jakieś kolowkwium było czy sesja to wszystko się robiło, byleby nie uczyć się. Nawet oglądałam zjazd bobslejów na olimpiadzie zimowej, który wcześniej kompletnie mnie nie interesował;-))

    OdpowiedzUsuń
  32. o jak zdrowo :) wyśmienita sałatka!

    OdpowiedzUsuń
  33. Selera muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetna propozycja na śniadanko do pracy!

    OdpowiedzUsuń
  35. A teraz do nauki.. Ja idę razem z tobą, czytać lekturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie przepadam za selerem, więc nie wiem czy by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gdy ma się na dniach koło, lub czai się już sesja, zawsze znajdzie się sto innych ciekawszych zajęć:) Pierwsze zdjęcie sałatki bardzo apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  38. Dobrze, że nie pieszczoch ;)
    Jeszcże nie podawałam do sałatki pieczywa chrupkiego, fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładne, chrupiące leserstwo:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Też nie przepadam za świeżym selerem, ale na tą sałatkę to na pewno bym się skusiła : D

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam takie szybkie i proste sałatki, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej! Zostałaś nominowana do Liebster Award :)
    Po szczegóły zapraszam do mnie na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam takie sałatki :)! Pysznie wygląda :)! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Sałatkę zrobiłam i polecam wszystkim! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że smakowało :) Miło się czyta, że ktoś korzysta i chwali :)

      Usuń
  45. Ja uwielbiam robić sałatkę z pora konserwowego, to jest absolutny hit moich przyjęć. Jednak z jajkiem jeszcze nie próbowałam. Dziś akurat kupiłam selera (bo lepiej mieć seler w spiżarce niż go nie mieć) więc zrobię taką sałatkę na kolację. Dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!