Spaghtetti w tuńczykowej oprawie :)

Autorka: 10/29/2013

No i przeżyłam ten weekend, no i mogę powiedzieć: wszystko tak jak miało być, było! :)
Może nie do końca zgrałam się czasowo, może musiałam odmówić.. Ale wiem, że nie zraniłam tym nikogo (na szczęście!) i że kolejny termin zaraz się ustali.. :)

Ależ było cuuudownie w niedzielę tak spacerować, po pracowitej sobocie, uliczkami pełnymi liśćmi! I takie suche ciągle podrywał w górę wiatr tworząc kolorowe trąby na ulicach! Ależ to piękne widoki na prawdę!
Kocham jesień, ale właśnie tylko wtedy kiedy jest sucha, słoneczna, dająca kolorowe liście.. Kiedy można wyjść na spacer, wziąć głęboki wdech i poczuć to świeże powietrze: nie nagrzane ogromną, letnia temperaturą, ale też nie zamrożone tym zimnym powiewem.. Po prostu rześkie! :)

Taka rada dla wszystkich: "jeżeli robicie w życiu coś, co oprócz Waszej radości, satysfakcji i poprawie własnych umiejętności, nie przynosi nikomu innemu radości, dumy, albo czegokolwiek innego-nie przejmujcie się tym i działajcie dalej! Rozumiecie? Musicie!
Bo Wy to czujecie, Wy macie to coś..
Nie rozumieją tego, wyśmiewają? Nie wspierają Was? To boli, wiem.. Ale widocznie nie umieją zrozumieć, ze nie wszyscy to Ci sami ludzie, że TY nie znaczysz WSZYSCY. Widocznie muszą dopiero do tego dojrzeć. Czasem zajmie im to lata, a czasem umrą nie widząc co tracą.
Ale wy i tak trwajcie w swej wierze :) Trwajcie, bo ja właśnie tak zamierzam.."


A dzisiaj odmiennie: obiadek! Robi się go błyskawicznie, smakuje wybornie i jest na każdą kieszeń! Na prawdę, tak dobrego spaghetti dawno już nie jadłam, mniam! :)
Dodatek ryby nadaje innego smaku makaronowi, można poczuć tą lekką odmienność od codzienności. Aż chce się więcej :)
Co ważne, danie to nie zapycha, nie powoduje uczucia przejedzenia, czy ciężkość.. Jedynie sytości, ale nie uciążliwą, a takie dania (osobiście) uwielbiam! 



Spaghetti z pomidorów i tuńczyka
Składniki:
-5-6 pomidorów
-0,5 cebuli
-1-2 ząbki czosnku (lub suszony w przyprawach)
-puszka tuńczyka w wodzie
-1 łyżka masła
-makaron spaghetti
-przyprawy (bazylia, oregano, wegeta, czubrica, pieprz cytrynowy, ziołowy, cygańska)

Wykonanie:
Cebulę obrać, pokroić w kawałki.
Czosnek obrać, rozdrobnić.
Pomidory umyć, sparzyć i obrać ze skórki (ja tego nie robię, lubię skórkę).
Na patelni rozgrzać masło, dodać cebulę i czosnek. Podpiec chwilkę.
Wkroić pomidory rozdrobnione na różnej wielkości kawałki i dusić kilka minut, ok 10.
Makaron ugotować w tym czasie w osolonej wodzie.
Kiedy pomidory puszczą sok, rozdrobnią się i mniej więcej podsmażą, przelewamy je do miski i blenderujemy na sos.
Potem przekładamy z powrtem na patelnie, podgrzewamy, dodajemy odcedzonego tuńczyka i chwilkę, dosłownie 1min mieszamy na ogniu. Przyprawiamy do smaku.
W miseczce układamy makaron, na to sos i podajemy na ciepło.






Smacznego!

Podobne posty

52 komentarze

  1. Cudowna rada, zapiszę (w sercu!) :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, ach, weź mnie na taki obiad :D Makaron, pomidory, tuńczyk i przyprawyyyy! A zwłaszcza oregano, które według mnie jest obowiązkowym dodatkiem do tuńczyka. Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się ta tuńczykowa oprawa dla makaronu! swoją drogą - zgrałyśmy się :D u Ciebie tuńczykowe spaghetti, a u mnie tuńczyk w sałatce :D
    tak, tak, TAK! to TY jesteś najważniejsza, to MY jesteśmy najważniejsze, nasze marzenia i mamy je spełniać :) zreeeesztą, wiesz, wiesz <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, jak ładnie to napisałaś Karo. zanotuję sobie to w moim kalendarzu, bo masz rację :)

      Usuń
  4. ooo coś dla mnie! nie lubię za bardzo mielonego, ale lubię tuńczyka! :) na bank wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. No taki obiad to ja poproszę moja droga!<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Łaaaaał czy mogę się wprosić na wielki mega talerz tego spaghetti?!:)))

    Co do rady - zgadzam się.
    Oczywiście to cudowne, gdy robiąc coś, co sprawia nam przyjemnośc, przepełnia satysfakcją - pomagamy komuś, czujemy się potrzebni i docenieni. Ale jeśli robimy coś z egoistycznej przyjemności, nie krzywdząc i wciąż o innych pamiętając, to no problem. Oby tak dalej, jedno mamy przecież życie, prawda?:) Niestety..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty zawsze jesteś mile widziana! :D

      Nie chodzi nawet o egoizm, ale często robiąc coś, chcemy żeby inni też z tego się cieszyli-przecież nam to sprawia radość, a oni na przekór-widzą same negatywy i spychają w dół i dół..

      Usuń
  7. pyszny obiadek serwujesz :) skusiłabym się !

    OdpowiedzUsuń
  8. Makaron z tuńczykiem zdarza mi się czasami przyrządzać :). Nawet podobnie jak w Twoim przepisie, dodaję tylko czerwoną fasolkę :). Ładnie podajesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdarza mi się przyrządzać makaron z tuńczykiem, dodaję jeszcze czerwoną fasolę do niego :). Ładnie podane, prosto, ale z pomysłem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny przepis i zapewne wykorzystam go w swojej kuchni, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja właśnie zrobiłam sos do normalnego, zwyczajnego bolognese, a u Ciebie takie smakowitości... mmmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  12. takiego połączenia jeszcze nie jadłam, a jestem więcej niż pewna, że smakuje wyborowo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do takiej potrawy zawsze dodaję produkty włoskiej firmy Barilla, łacze z cebulką przysmażoną na oliwię i do tego tuńczyk, a na koniec parmezan:) Pychota!
    Cóż, ja w swoim życiu robię mnóstwo rzeczy, które inni uważają za stratę czasu;) Zamiast tkwić na "etacie" staram się kwalifikować i rozwijać pod kątem wcześniej obranym i być panią swojego czasu:) Komentarze niewybredne zawsze się zdarzają, ludzie są przyzwyczajeni do stabilizacji i stałości. A ja idę pod prąd. Ale kocham to co robię i nie wyobrażam sobie innego życia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedawno pierwszy raz spróbowałam makaronu z rybą, był to łosoś i bardzo mi takie danie smakowało. Chyba pora teraz spróbować makaronu z tuńczykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w moje urodziny takie cudo...heheheheh, wiesz co...u mnie dziś to samo ;d nie wierzęęę:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Makaron ze wszytskimi dodatkami smakuje wyjątkowo ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. nie lubię spaghetti, ale głównie ze względu na sos, jednak taka wersja z tuńczykiem o wiele bardziej mnie kusi! z wielką chęcią przyrządzę sobie taki obiad :)
    dobra rada, mądra rada, warto wziąć sobie ją do serca :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Julka niestety nie przepada za rybami, ale może takie połączenie by jej przypadło do gustu:). Ja-Basia jestem jak najbardziej na tak:) Wygląda pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. tego dania bym w życiu nie odmówiła, wygląda ładnie i schludnie ;)
    także kolejny doby przepis, muszę dać go mojej mamie ;) dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglada smakowicie zapraszam do siebie - http://podrozepasjefotografie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. rada trafia do mnie w 100% i nie raz się o tym przekonałam:) a czasami wręcz mówię - ja jeszcze pokażę, że mam rację (nie, że się upieram, gdy jej nie mam).
    A makaron i tuńczyk świetnie ze sobą komponują - pycha obiad:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę, że solidnie doprawione. Lubię tak!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocany tuńczyk! Pasuje do wszystkiego!
    Lubię i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  24. Swego czasu jadłam takie bardzo często :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje ulubione połączenie tuńczyk i pomidory :) Pyszności :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda tak pyysznie, no ale jest ryba a ja ryb nie znoszę :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Makaron z tuńczykiem pobija wszystkie makaronowe wariacje :).... Bez dwóch zdań !

    OdpowiedzUsuń
  28. Tuńczyk z makaronem + pomidory. To smakuje świetnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie przepadam za tuńczykiem ale w tym wydaniu wyglada tak smakowicie że moje kubki smakowe na pewno zapomnialy by o tym ze nie lubia tunczyka:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe i tak zachęcająco brzmi:)

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny pomysł! skorzystam z przepisu i chętnie dla odmiany zrobię makaron z tuńczykiem!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też kocham suchą jesień :) I szmer liści pod stopami :)

    OdpowiedzUsuń
  33. mniammmmmmmmm<3
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/10/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  34. To musi być ciekawe połączenie smakowe :D

    OdpowiedzUsuń
  35. jedna z moich ulubionych wersji spaghetti <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie jadłam takiej wersji, ale z chęcią bym spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam ochotę na takie spaghetti ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. kocham spaghetti, pomidory i tuńczyka, wpraszam się! :3

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!