Jaglana, owsiane, bez cukru - a to wszyststko Gofry.. Bo nie zawsze musi wyjść idealnie!

Autorka: 4/06/2013

Ecchh.. Weekend powinien być czasem wypoczynku, relaksu.. Nie wiem jak u Was, ale u mnie całkiem odwrotnie, w ogóle kwiecień zapowiada się miesiącem ciężki godzin spędzonych nad notatkami, które i tak okażą się nie tymi, jakimi powinny być;D
Ale, ale.. pochwalę się po raz enty... Dobra passa mikrobiologii nadal trwa: zaliczony kolejny kolos, tak,tak-brawa dla mnie! :)
A teraz pytanie do publiczności: Coś dobrego na bezsenność? Człowiek zmęczony, a spać nie może.. Macie tak?

Co do przepisu.. Długo zwlekałam, bardzo długo, ale stwierdziłam, że hola, hola! Profesjonalistką to ja nie jestem, nie? Więc raz, czy dwa może mi coś nie wyjść:)
No oto właśnie dzisiaj tak jest:
Piekłam gofry (choć to może za duże słowo?), które wcześniej piekła Magda, a jeszcze wcześniej Tylko Spróbuj i im wyszły piękne, cudne, idealne, chrupiące, mniam, mniam!
No to jak one takie fajne, to czemu ja mam sobie nie zrobić, no?
Biorę się do pracy, zakasam te rękawy, mieszam, mocze, kombinuje..
Czas pieczenia: kopci się co niemiara, myślę: "A kij! Pewnie woda z nich paruje", i dzielnie brnę dalej..
Aaah... Cóż to potem było, ile ściągania, bo zamiast 2 gofrów powstały mi 4;D
Na prawdę takiej (przysłowiowej) "Algidy" to jeszcze w życiu nie miałam! Nawet bez chuchnięcia;D 
I dzielnie smażyłam je dalej, ale no cóż.. Wyglądu zbyt wielkiego nie miały, ale w smaku (nie licząc tych nieściągniętych) były cudooowne!
Na prawdę! Nie żartuję! 
Jednak przepisy z miarą "szklankową: nie dla mnie-co szklanka to inny wymiar, należy więc uważać.. Ale polecam, próbujcie i róbcie, bo są warte polecenia, ja skuszę się na nie na pewno nie raz:)
Przepis z moimi lekkimi zmianami.



Gofry jaglano-owsiane

Składniki:
-1 szklanka kaszy jaglanej
-1 szklanka płatów owsianych
-3 szklanki wrzącej wody
-3 łyżki mąki razowej
-szczypta soli 

-cynamon
-dodatki: powidła śliwkowe (mus,mus!:) ), miód, cynamon
Wykonanie:
Kaszę jaglaną i płatki owsiane wsypać do naczynia i zalać wrzątkiem, szczelnie przykryć i odstawić na 15 minut.
Po tym czasie dodać mąkę, sól, cynamon i całość zmiksować blenderem przez około 1-2 minuty na gładką masę.
Gofry piec w dobrze nagrzanej i naoliwionej gofrownicy przez około 6-7 minut, jeśli mamy gofrownicę z opcją odwracania wyłożyć ciasto, podpiec przez 2 minuty, przekręcić na drugą stronę, podpiec przez 2 minuty i znowu odwrócić.

Gofry należy pilnować żeby nie piekły się zbyt długo, mocno spieczone będę bardziej twarde.





Ooo.. A tak się kopciło;D 
 Smacznego!

P.S. Czy też macie takie głupie wrażenie, że pierwszy raz podczas zimy ptaki Wam śpiewają?

Podobne posty

40 komentarze

  1. Wszędzie gofry, chc moją gofrownicę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, że tak mamy. Zmieniłam strefy czasowe i mam straszny jetlag. Nie mogę się ogarnąć i mam wrażenie, że stoję obok swojego ciała. Zdecydowanie nie idzie sie ze mną dogadać, hahahha.

    OdpowiedzUsuń
  3. o rany, ale mi narobiłaś smaka na gofry... szkoda, że nie mam gofrownicy :( chyba wybiorę się do tej Jasienicy... :D

    OdpowiedzUsuń
  4. haha, no to brawa dla Ciebie, dojdzie jeszcze do tego, że polubisz mikrobiologię!
    dobrze, że kuchni nie zjarałaś ;) kasza w gofrach - brzmi super zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Para-buch, gofry w ruch! ;P Jakby jeszcze na nim był kleks bitej śmietany, to bym miała ślinotok ;D Gofr z kaszą jaglaną i płatkami owsianymi? Czego to ludzie nie wymyślą!

    OdpowiedzUsuń
  6. Takich gofrów jeszcze nie jadłam. Musiały być bardzo smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie jadłam innych gofrów, niż takie tradycyjne. Czas to zmienić i wykorzystać ten przepis^^

    OdpowiedzUsuń
  8. robisz mi to po prostu na złość! :D ja tak bardzo chce gofry od pół roku a do dzisiaj ich jeszcze nie jadłam haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak tak ! Ptaki śpiewają i ja też nigdy nie odpoczywam w weekendy (np.teraz siedzę w pracy). Nie zgadzam się za to z Tobą w jednym, gdyż gofry wyszły Ci cudownie! Wygląd zdecydowanie MAJĄ !!!!
    I ciekawa jestem ich smaku...z kaszą. Muszą być pyszne i zdrowsze o niebo :)

    p.s
    rzeczywiście miary szklankowe czasem zawodzą ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Chociaż jednej sie podobają!;)
      Dziekuje!

      Usuń
  10. jaglano owsiane gofry *-* super !!! nabrałam ochoty na te zdrowe goferki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. z dodatkiem kaszy gofrów nie jadłam jeszcze, muszę wypróbować kiedyś! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. musimy je kiedys jeszcze raz zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zjadłabym takiego gofra! :D u mnie na uczelnie luz, tylko praca się pisze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie tez kwiecień to wytężona nauka :)
    Ah, te gofry to bym Ci porwała!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gofry, gofry, gofry.. Kusicie tymi goframi! :D
    Zjadłabym teraz :D Pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam gofry :)) juz sobie wyobrazam ich zapach, mimo tego kopcenia :D

    OdpowiedzUsuń
  17. gofry mi się kojarza z koloniami w dzieciństwie

    OdpowiedzUsuń
  18. ale się nade mna tu pastwią - nie mam gofrownicy:(

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo nie Ty jak możesz tu takie smaczne rzeczy ukazywać ;P

    OdpowiedzUsuń
  20. ile miodu dostało się w te dziurki po gofrownicy... mniam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Miały wygląd czy nie miały, tymi zdjęciami i przepisem i tak narobiłaś mi apetytu na te cudowne gofry;)

    OdpowiedzUsuń
  22. niezły dymek, ale gofry i tak wyglądają smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. super te gofry... jak kiedyś kupię gofrownicę...:)
    na spanie ostatnio najlepiej działa na mnie piwo... szczególnie w małych ilościach i w towarzystwie... senność ogarnia mnie natychmiastowo:)
    pamiętam te weekendy - zamiast się relaksować - nauka;/ pocieszę Cię, że później będziesz miała faktycznie czas dla siebie:)!
    ptaki w zimie? niemożliwe! przecież mamy wiosnę:)! u mnie za oknem dzisiaj zapowiada się całkiem ładny dzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo.. Piwo? No patrz! Wypróbuję twojego sposobu:)
      Oj.. Pozniej? Chce teraz;D

      Usuń
  24. Jak ja dawno nie jadłam gofrów! Mniaaam.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. do tej pory robiłam takie bardziej tradycyjne gofry, ale po takiej reklamie muszę wypróbować nowej wersji! wyglądają pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny pomysł :)Gofrów już wieki nie jadłam, ale mi smaka narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O i znów kusisz :D ale mam przepis na gofry dzięki wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja wciąż przymierzam się do kupna gofrownicy... nie wiem dlaczego tak długo z tym zwlekam, przecież takie gofry na śniadanie /i nie tylko/ są idealne! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam talent do paprania gofrów, zachowam ten przepis na przypływ wiary, że mi wyjdą :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Taki fajny przepis a ja bez gofrownicy...

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo oryginalny przepis, gofry z kaszą tego jeszcze nie widziałam, ale smaku jestem bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne gofry, tylko gofrownicy u mnie niet. :( a na bezsennność to mi pomaga wysiłeg fizyczny. Jako pobiegam albo rowerem się zmorduję to póżniej tylko, siusiu, prysznic, paciorek i spać. :]

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj, jak ja dawno nie jadłam takich gofrów :D

    OdpowiedzUsuń
  34. WOW :D muszę spróbować :P

    Zapraszam na amerykańskie pancakes :))

    OdpowiedzUsuń
  35. jakie cudne smakołyki:) mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię i sugestię! Smacznego!